Zaszufladkowany do: @home
No i zostałem słomianym wdowcem i jak zawsze w takiej sytuacji nie bardzo mogę się odnaleźć. Pewnie siedziałbym i gapił się gdzieś tępo. Np. w monitor. Ale dziś byłem sprytniejszy – spisałem sobie listę rzeczy do zrobienia i punkt po punkcie je realizuję.
Jutro impreza u kolegi – nagrałem 2 CD z muzyką (potworna mieszanka) i zakupiłem 0,7l wódki Maximus. Z zumi.pl wydrukowałem sobie plan dojazdu i jestem gotów na party. A póki co nudzę sie.
Playlista na dziś:
Surfuję:
Scott McCloud site.
Strona rysownika komiksów. Charakterystyczny styl, bardzo fajna i prosta kreska – warto poczytać – technomaniakom polecam szczególnie komiks o…. przeglądarce Google Chrome. Jest tutaj.
Chciałbym umieć tak oszczędnie rysować. Do storyboardów jak znalazł.

Scott@work
Słucham:
Tu nic się nie zmieniło. Dalej Bloodhound Gang. Pierwsze płyty – zupełnie nie do słuchania. Ale “Hooray For Boobies” (co za tytuł!) i “Hefty Fine” – całkiem z polotem. No i z humorem, specyficznym bardzo.
Oglądam:
“Guzikowcy” Zelenki. Ciąg dalszy. Kolejne 30 minut. I coraz bardziej mi sie podoba.
Czytam:
Nic. Poza zleceniami. Statusami kolegów i koleżanek na Tlenie i GG.
Gram:
Far Cry. Wciąga.
YouTube:
No Youtube today.
Nie ma jeszcze komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>