Garść wierszy celem poprawienia nastroju, który zmienił się nagle w gorzką rezygnację… Wiersze to zaczątek nowego tomiku pt. “Wiesze o dużym stopniu napięcia i natężenia”, który to tomik zostanie wydany w tym roku (na pastwę ognia) nakładem wydawnictwa “Poezje wyłącznie boldem”.
Eksperymenty z prądem I
palec posmarowałem
świeżym bobrzym sadłem
i w kontakt wsadziłem
jebło.
aż przysiadłem.
Eksperymenty z prądem II
język do otworków
niejednokrotnie już wsadzałem
choć delikatny byłem i czuły niezwykle
jebło.
aż się odturlałem.
Eksperymenty z prądem III
umyśliłem sobie różne
zabawy dobrze znane
całkiem erotyczne
jebło.
aż na ścianę.
I z innej beczki. Kolejny głupi wiersz.
Niemoc
ciało
mi zastrajkowało
co się stało?
co stało
nie wstało
leżało
czyżby drugie ciało
zbyt mało
podniecało?
dziewczę się spakowało
wychodząc zaśmiało
śmiało wymaszerowało
ciao!
Metallica – “Turn The Page”
Chcę zobaczyć morze. Jak najszybciej. To ostatnio moje pragnienie główne. Ciągnie mnie na plażę by popatrzeć na fale. Pamiętam jak kiedyś z A. wyrwaliśmy się na jeden dzień ze stolicy. Pojechaliśmy do Gdańska, poleżeliśmy na plaży – to był jej pomysł, ta tęsknota za morzem. Nie zaraziłem się tym wtedy, nie czułem tego. Teraz ja bym najchętniej tam ruszył, jak najszybciej. Popatrzeć, posłuchać szumu. Kusi strasznie.
That’s right.
My Dying Bride – “The Cry Of Mankind”